Złoto błyszczy, złoty blednie
Piątek, 2025-10-10, godzina: 08:50
★ Glapiński: NBP zwiększy udział złota w rezerwach do 30%.
★ Złoto: cena kruszcu osiągnęła rekord wszech czasów.
★ Dolar: najwyżej wobec jena od lutego i euro.
★ Rozejm w Strefie Gazy.
★ Francja: nowy premier w ciągu 48 godzin, euro wciąż pod presją.
★ Kalendarz Eko (2025-10-10): PL – Protokół RPP (14:00), US – Indeks Michigan (16:00).
Za nami
● [NBP] Podczas czwartkowej konferencji Adam Glapiński ogłosił, że NBP zwiększy udział złota w rezerwach do 30%, przekraczając 520 ton. Jak podkreślił, „złoto to nasza polisa bezpieczeństwa”. Prezes wskazał, że inflacja (2,9%) pozostaje w celu NBP, ale ryzyka średnioterminowe są związane z mrożeniem cen energii i presją płacową. Wypowiedzi Glapińskiego rynek odczytał jako gołębie, co utrzymało presję na złotego (EUR/PLN max. 4,2596, USD/PLN max. 3,6876). ● [Złoto] Na rynkach globalnych trwa prawdziwa złota gorączka. Ceny kruszcu po raz pierwszy w historii osiągnęły pułap 4057 USD/oz, a mimo późniejszej korekty do 3 973 USD (-1,6%), popyt na metal pozostaje rekordowy. Wzrost napędzają oczekiwania dalszych cięć stóp, spadek realnych rentowności i obawy o globalne napięcia polityczne. ● [Strefa Gazy i ropa] Zawarte w czwartek porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy przyniosło chwilową ulgę rynkom. Ceny ropy spadły (Brent 65,22 USD, WTI 61,51 USD), a inwestorzy ocenili, że krótkoterminowe ryzyko eskalacji na Bliskim Wschodzie maleje. Nie zmienia to jednak faktu, że rozmowy pokojowe w sprawie Ukrainy nadal stoją w miejscu. ● [Dolar i Wall Street] Dolar był wczoraj najmocniejszy od lutego – USD/JPY max. 153,22, EUR/USD min. 1,1543 – wspierany napływem kapitału do bezpiecznych aktywów i utrzymującym się shutdownem rządu USA, który ogranicza publikację danych makro. Na Wall Street lekkie spadki po ostatnich rekordach: Dow -0,52%, S&P500 -0,28%, Nasdaq -0,08%. Jamie Dimon (JPMorgan) ostrzegł przed możliwą korektą w ciągu 6–24 miesięcy z powodu napięć geopolitycznych i wysokich deficytów. ● [Euro] We Francji poprawa nastrojów po deklaracji Macrona o szybkim mianowaniu nowego premiera – rynek odetchnął, unikając scenariusza przedterminowych wyborów. Jednak euro i giełdy europejskie pozostają słabe. Indeks STOXX600 -0,43%, został pociągnięty w dół przez HSBC i Ferrari.
Przed nami
● [Agenda Eko] W piątek uwaga rynku skupi się na protokole z posiedzenia RPP (14:00) oraz indeksie Uniwersytetu Michigan (16:00). Dla złotego kluczowe będą wskazówki dotyczące listopadowej projekcji inflacji, a dla dolara – ocena nastrojów amerykańskich konsumentów w czasie przedłużającego się shutdownu. ● [Scenariusze FX] Gołębi ton RPP i wysokie morale amerykańskich konsumentów będą oznaczały presję na złotego i wiatr w żagle dolara (EUR/USD wsparcie 1,1530, USD/PLN opór 3,7000, EUR/PLN opór 4,3000). Z kolei kombinacja słabszych danych z USA i neutralnego protokołu RPP będzie szansą na odbicie PLN i korektę zielonej waluty (EUR/USD opór 1,1650 | USD/PLN wsparcie 3,6000, EUR/PLN wsparcie 4,2300). ● [Ryzyka] Czynnikami ryzyka dla tych scenariuszy będą: komentarze Fed (Bowman, Powell, Kashkari), sytuacja w Gazie, ew. interwencje BoJ, jeśli jen przekroczy 154 za USD. ● [Aktualne ceny ropy] Brent 64,86 USD/bbl, Crude 61,19 USD/bbl.