Zero-za-zero czy wet-za-wet
Środa, 2025-04-09, godzina: 08:50
★ Pekin wprowadził cła odwetowe na amerykański import.
★ Hongkong: chiński yuan jest najsłabszy wobec dolara od 2010 roku.
★ Trump podwyższył cła na import z Chin do 104%.
★ Trump odrzucił propozycję Ursuli von der Leyen wzajemnych taryf zero-za-zero na towary przemysłowe.
★ Cena amerykańskiej ropy Crude spadła poniżej 60 USD za baryłkę.
★ Kalendarz Eko: publikacja protokołu z posiedzenia FOMC (Fed).
Za nami
● [Wojna handlowa] We wtorek nie zmaterializowały się nadzieje inwestorów na ograniczenie konfliktu handlowego na linii USA kontra reszta świata i oddalenie widma globalnej recesji. Podczas sesji w Azji i w Europie zaczęło się od obiecujących informacji, że Japonia wysyła negocjatorów do Waszyngtonu by obniżyć wzajemne cła, nałożone na nią przez Trumpa, a Ursula von der Leyen przedstawiła prezydentowi USA propozycję wzajemnych taryf zero-za-zero na towary przemysłowe. Ten optymizm odzwierciedlała korekta indeksów giełdowych w Tokio (Nikkei 225 +6,03%) i Frankfurcie (Stoxx 600 +2,72%) oraz początkowy wzrost cen akcji na Wall Street. Jednak pozytywne myślenie szybko wyparowało po tym, jak Donald Trump ogłosił, że propozycje Komisji Europejskiej są niewystarczające oraz, że w odpowiedzi na chińskie cła odwetowe podniesie taryfę na import z Państwa Środka do 104%. ● [Rynki walutowe] Eskalacja konfliktu handlowego doprowadziła do załamania notowań juana do dolara w Hongkongu (USD/CNH max. 7,3815, najwyżej od 2010) oraz do wzrostu wyceny bezpiecznych walut, za jakie uchodzą japoński jen (USD/JPY min. 147,06) oraz szwajcarski frank (USD/CHF min. 0,8570). Amerykański pieniądz stracił także wobec wspólnej waluty (EUR/USD max. 1,1069) oraz jej europejskich sąsiadów, w tym wobec złotego (USD/PLN min. 3,8688). Relatywnie mała wymiana handlowa Polski z USA przełożyła się na zyski PLNa w stosunku do euro (EUR/PLN mim. 4,2642). ● [Ropa i Wall Street] „Toksyczny koktajl” ceł Trumpa i decyzji OPEC+ (o zwiększeniu produkcji) zdołował ceny amerykańskiej ropy Crude poniżej granicy 60 USD za baryłkę (min. 59,58 $/bbl). Mina zrzedła inwestorom z giełdy na Wall Street, która po początkowych zwyżkach zakończyła wczorajszą sesję na kolejnym minusie (DJIA -0,84%, S&P500: -1,57%).
Przed nami
●[Fed] Dziś najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym będzie publikacja zapisu z ostatniego posiedzenia Banku Rezerwy Federalnej. ● [Scenariusze] Ostrożna treść protokołu (podkreślająca niepewność dot. zmian w polityce handlowej USA i ich wpływu na gospodarkę ) może ostudzić oczekiwania rynku na pięć obniżek stóp Fed, co byłoby pozytywne dla dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0900) oraz szkodliwe dla jego rywali spod znaków G10 i EM (punkty oporu EUR/PLN: 4,3300, USD/PLN: 3,9500). Jeśli jednak w protokole pojawią się wzmianki o możliwym szybszym wznowieniu cięć stóp funduszy federalnych, wówczas zielona waluta znajdzie się w odwrocie (punkt oporu EUR/USD: 1,1150). W tym scenariuszu inwestorzy mogą przystąpić do zakupów relatywnie wyżej oprocentowanych walut rynków wschodzących, w tym złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2000, USD/PLN: 3,8000). Języczkiem u wagi rynkowej pozostaje rozwój sytuacji na globalnym froncie handlowym. ● [Aktualne ceny ropy] Brent 61,15 USD/bbl, Crude 57,82 USD/bbl.