Przejdź do treści
Niestraszny piątek 13-go
Poniedziałek, 2023-01-16, godzina: 08:50
★Uniwersytet Michigan: w styczniu oczekiwania inflacyjne amerykańskich konsumentów są najniższe od kwietnia 2021.
★ Polska: w listopadzie deficyt na rachunku bieżącym niespodziewanie się zmniejszył.
★ Wnorowski (RPP): przy silnym impulsie inflacyjnym w I kw. możliwa jest jedna lub dwie, niewielkie podwyżki stóp NBP.
★ Ceny ropy zanotowały największy, tygodniowy wzrost od października 2022.
★ Kalendarz Eko: dane z Chin nt. PKB w IV kw. oraz o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej.
Za nami
● Piątek 13-go nie wystraszył inwestorów. ● [USA] Po czwartkowej wiadomości o najniższej od października 2021 inflacji CPI w USA, kolejnym powodem do optymizmu stały się lepsze od prognoz, wyniki finansowe amerykańskich banków w IV kw. oraz najlepsze od ośmiu miesięcy nastroje konsumentów w USA i ich najniższe od kwietnia 2021 oczekiwania inflacyjne (które pokazał indeks Uniwersytetu Michigan). W efekcie indeksy S&P 500 i Nasdaq zanotowały najlepszy tydzień od listopada 2022. Kolor zielony dominował także na innych największych, światowych parkietach. Globalny indeks akcji MSCI zanotował w piątek szóstą, wzrostową sesję z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od ponad dwóch lat. ● [PLN] Dobre nastroje inwestycyjne na zagranicznych rynkach finansowych pomogły złotemu (EUR/PLN min. 4,6833, USD/PLN min. 4,3133). Lokalnym makro-autem naszego pieniądza były dane o bilansie płatniczym Polski, które pokazały, że /PLN min. 4,6833, USD/PLN min. 4,3133). Lokalnym makro-autem naszego pieniądza były dane o bilansie płatniczym Polski, które pokazały, że w listopadzie deficyt na rachunku bieżącym nieoczekiwanie zmniejszył się (-422 mln EUR vs prognoza -970 mln EUR; poprzednio -597 mln EUR). Równie budująco zadziałały na PLNa słowa Henryka Wnorowskiego z RPP, że przy silnym impulsie inflacyjnym w I kw. możliwa jest jedna lub dwie, niewielkie podwyżki stóp NBP. ● [JPY, NOK, ropa] Wśród walut G10 najlepiej radził sobie japoński jen, który zyskiwał na fali spekulacji, że Bank Japonii może wkrótce zaostrzyć swoją ultra-luźną politykę monetarną. Spośród pozostałych walut dobrze wypadła korona norweska, która była beneficjentem drożejącej ropy. Z powodu rosnącego popytu na ten surowiec, w Chinach ceny czarnego złota zanotowały największy, tygodniowy wzrost od października ubiegłego roku (+8%).
Przed nami
● [ChRL] Podczas najbliższej doby poznamy bardzo ważne dane z Chin nt. tamtejszego wzrostu gospodarczego w IV kw. oraz o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w grudniu za Wielkim Murem. Lepsze od prognoz wyniki zwiększą optymizm dot. ponownego otwarcia drugiej, największej gospodarki świata, co powinno sprzyjać juanowi i jego ziomkom z EM (punkty wsparcia EUR/PLN 4,6500, USD/PLN 4,3000), a co za tym idzie szkodzić bezpiecznemu dolarowi (punkt oporu EUR/USD: 1,0880). Z kolei gorsze dane zwiększyłyby obawy o szkody gospodarcze, wyrządzane przez Pekin polityką zero-Covid, co mogłoby pogorszyć nastroje inwestycyjne na świecie. Taki stan rzeczy będzie skutkować osłabieniem złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,7200, USD/PLN: 4,4000) i umocnieniem zielonej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0780). ● [EU, USA] W tym tygodniu nie zabraknie także ważnych publikacji makroekonomicznych z Europy i USA. Już jutro poznamy styczniową wartość niemieckiego indeksu ZEW, a w środę grudniowe wyniki amerykańskiej sprzedaży detalicznej, inflacji PPI oraz produkcji przemysłowej. W czwartek dowiemy się, jak zmieniło się zaufanie polskich konsumentów na początku roku oraz będziemy mogli przeczytać protokół z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Natomiast w piątek GUS poinformuje nas jak w grudniu kształtowało się przeciętne wynagrodzenie oraz zatrudnienie w krajowym sektorze przedsiębiorstw. Z kolei źrodłem monetarnych emocji będzie środowe posiedzenie Banku Japonii. Z pola widzenia nie można także tracić nowych wiadomości dot. przebiegu walk w Ukrainie oraz losów polskiego KPO.