Na ekonomicznej równi pochyłej
Środa, 2023-05-24, godzina: 08:50
★ Polska: w kwietniu sprzedaż detaliczna mierzona w cenach stałych spadła najbardziej od maja 2020.
★ Euroland: w maju działalność produkcyjna w strefie euro skurczyła się w najszybszym tempie od wybuchu pandemii.
★ USA: łączny indeks PMI dla sektora przemysłu i usług osiągnął w maju najwyższą wartość od kwietnia 2022.
★ Kalendarz Eko: nastroje konsumentów w Polsce, niemiecki indeks IFO oraz protokół Fed.
Za nami
● [PL] Ostatnia seria rozczarowujących danych GUS pokazuje, że polska gospodarka ma za sobą trudny początek II kwartału. Po poniedziałkowej wiadomości o największym od prawie 3 lat spadku produkcji przemysłowej w kwietniu, wczoraj zawiodła także sprzedaż detaliczna (liczona w cenach stałych), która powtórzyła niechlubny rekord z marca, kiedy zanotowała najgłębszy spadek od pierwszego lockdownu w 2020 (tj. -7,3% r/r). Kolejne niepokojące wyniki makroekonomiczne z Polski zniechęciły inwestorów z warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych do nowych zakupów akcji (WIG20: -0,03%). Więcej szczęścia miał złoty, który skorzystał przepływie kapitału wewnątrz Regionu CEE po tym, jak Narodowy Bank Węgier obniżył jednodniową stopę depozytową o 100 pb. (z 18% do 17%). ● [€Z] Zniżce kursu EUR/PLN (min. 4,4777) sprzyjała anty-eurowa informacja, że w maju działalność produkcyjna w Eurolandzie skurczyła się w najszybszym tempie od czasu zamknięcia fabryk w 2020 roku, z powodu wybuchu pandemii Covid-19. Indeks PMI dla sektora przemysłu strefy euro stopniał do 44,6 pkt (z 45,8 pkt w kwietniu), podczas gdy analitycy oczekiwali jego odbicia do 46,2 pkt. ● [USA] Na rynku USD/PLN pozycji dolara (USD/PLN min. 4,1534) broniły wiadomości z USA o największej od kwietnia 2022, aktywności w biznesie (PMI Composite: 54,5 pkt w V vs prognoza 50 pkt; poprzednio 53,4) oraz o najwyższej od marca 2022 sprzedaży nowych domów (683 tys. w IV vs prognoza 665 tys.; poprzednio 656 tys.). Jednak do większych zakupów zielonej waluty (EUR/USD min. 1,0760) zniechęcał brak postępu w negocjacjach ws. podniesienia pułapu zadłużenia Stanów Zjednoczonych (S&P 500: -1,12%).
Przed nami
● [Protokół Fed] Kulminacyjnym punktem ekonomicznym dzisiejszej sesji będzie publikacja zapisu z ostatniego posiedzenia amerykańskiego banku centralnego. Z komunikatu towarzyszącemu majowej decyzji Fed o podwyżce stóp o 25 pb. wykreślono zdanie, że „pewne dalsze zacieśnienie monetarne może być wskazane”. W efekcie rynek terminowy zaczął w pełni wyceniać zakończenie cyklu normalizacji amerykańskiej polityki pieniężnej w czerwcu. Potwierdzenie tych przewidywań w protokole będzie szkodzić dolarowi (punkt oporu EUR/USD: 1,0850) oraz sprzyjać jego rywalom z rynków G10 i EM (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,4700, USD/PLN: 4,1500) . Natomiast jeśli dokument pokaże, że większość polityków FOMC opowiada się za kolejną podwyżką, to zielona waluta dostanie wiatru w żagle (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0750) i wyprzedzi swoich wschodzących konkurentów (punkty oporu EUR/PLN: 4,5600, USD/PLN: 4,2500). ● [GUS, IFO] O pozycji startowej złotego przed wyżej wspomnianą kluczową publikacją ze Stanów Zjednoczonych, zdecydują dane nt. zaufania polskich konsumentów w maju (wskaźniki BWUK i WWUK). Z kolei wyjściowe położenie euro zależeć będzie od wyniku indeksu nastrojów biznesowych w Niemczech w tym miesiącu (IFO). W międzyczasie warto także śledzić ogłoszenie raportu EIA nt. cotygodniowej zmiany komercyjnych zapasów paliw za oceanem oraz wystąpienia publiczne polityków Fed (członka zarządu Christophera Wallera) i ECB (prezes Christiny Lagarde).