Kupuj zaliczkę, sprzedawaj złotego
Środa, 2023-11-22, godzina: 08:50
★ Polska: w październiku odnotowano spadek inflacji PPI oraz zatrudnienia.
★ Janczyk (RPP): przestrzeń do obniżki stóp NBP występuje i jest znacząca, zarówno w 2024 roku jak i później.
★ Komisja Europejska wydała pozytywną rekomendację dla wypłaty 5 mld EUR zaliczki z KPO dla Polski.
★ Narodowy Bank Węgier dokonał drugiej z rzędu obniżki stopy referencyjnej MNB o 75 pb.
★ USA: w październiku sprzedaż domów na rynku wtórnym nadspodziewanie spadła do najniższego poziomu od sierpnia 2010 roku.
★ Kalendarz Eko: sprzedaż detaliczna w Polsce, nastroje polskich konsumentów, zamówienia na dobra trwałego użytku w USA, amerykański raport jobless claims oraz protokół Fed.
Za nami
● Po poniedziałkowym oraz wtorkowym, porannym umocnieniu złotego, w dalszej części wczorajszej sesji doszło do korekty (EUR/PLN max. 4,3803, USD/PLN max. 4,0171). ● [GUS, RPP] Impulsem do niej stały się wiadomości z polskiej gospodarki o spadkach inflacji PPI oraz zatrudnienia w październiku (wszystkie wyniki znajdują się w naszym Kalendarzu Eko). Dodatkowych powodów do realizacji zysków w polskiej walucie dostarczył Wiesław Janczyk z RPP który powiedział, że przestrzeń do obniżki stóp NBP występuje i jest znacząca, zarówno w 2024 roku jak i później. Złotemu nie przysłużyły się również słowa Donalda Tuska, że opozycja dysponuje większością głosów wystarczającą, żeby postawić przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego. ● [KPO] Inwestorzy z rynku PLN w myśl zasady „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” zamknęli także część swoich pozycji po tym, jak Komisja Europejska wydała pozytywną rekomendacje dla wypłaty Polsce 5 mld EUR zaliczki z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczonych na transformację energetyczną. ● [MNB] PLN stracił też na odpływie kapitału z regionu CEE w reakcji na decyzję Narodowego Banku Węgier o drugiej z rzędu obniżce stopy referencyjnej MNB o 75 pb. ● [BoE, USA] Część uwolnionych środków popłynęła w stronę funta, któremu pomógł prezes Banku Anglii Andrew Bailey mówiąc, że jest zbyt wcześnie, aby rozpocząć obniżki stóp procentowych, gdyż inflacja pozostaje uporczywa. Pod wpływem tej wypowiedzi kurs GBP/USD wzrósł do max. 1,2559. Zwyżce popularnego kabla sprzyjała anty-dolarowa informacja o najniższej od sierpnia 2010 sprzedaży domów na rynku wtórnym USA w październiku (3,79 mln vs prognoza 3,91 mln; poprzednio 3,95 mln).
Przed nami
● [USA] Dziś czeka nas kumulacja publikacji makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, która wynika z krótszego tygodnia pracy za Atlantykiem (jutro Święto Dziękczynienia, a w piątek skrócony dzień roboczy). Równocześnie o godzinie 14:30 poznamy dane dot. zamówień na dobra trwałego użytku w październiku oraz dot. nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w poprzednim tygodniu. Półtorej godziny później ogłoszone zostanie finalna wartość indeksu Uniwersytetu Michigan w listopadzie, który opisuje nastroje i oczekiwania inflacyjne amerykańskich konsumentów. Przysłowiową wisienką na ekonomicznym torcie będzie publikacja zapisu z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej (o g. 20:00). ● [Scenariusze] Lepsze wyniki makro oraz jastrzębi protokół mogą ostudzić oczekiwania inwestorów na szybsze obniżki stóp Fed, co byłoby pozytywne dla dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0900) oraz negatywne dla jego rywali z G10 oraz z rynków wschodzących (punkty oporu: EUR/PLN 4,4000, USD/PLN 4,0500). Przeciwny splot eko-informacji ze Stanów spowoduje dalszy spadek wyceny zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,1000) oraz wzrost notowań złotego (punkty wsparcia: EUR/PLN 4,3400, USD/PLN 3,9500). ● [GUS] Lokalnym wyzwaniem dla naszego pieniądza będzie ogłoszenie danych GUS o sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-remontowej w październiku oraz o nastrojach konsumentów w listopadzie. Prognozy wskazują, że możemy spodziewać się wyższej sprzedaży i niższej produkcji (w stosunku do poprzedniego miesiąca).