Przejdź do treści
Inflacja złotego
Poniedziałek, 2024-03-18, godzina: 08:50
★ Japońskie przedsiębiorstwa uzgodniły ze związkami zawodowymi, największy od 33 lat, wzrost wynagrodzeń.
★ W lutym polska inflacja CPI spadła i okazała się niższa od prognoz.
★ Olli Rehn (ECB): Rada Prezesów rozpoczęła dyskusję o tym, kiedy rozpocząć obniżanie stóp w Eurolandzie.
★ USA: w lutym miało miejsce nieoczekiwane odbicie produkcji przemysłowej.
★ Amerykański indeks NY Empire State pokazał znaczne pogorszenie koniunktury przemysłowej w stanie Nowy Jork.
★ Kalendarz Eko: bilans handlu zagranicznego i inflacja HICP (finalna) z Eurolandu, inflacja bazowa z Polski oraz amerykański indeks nastrojów na rynku nieruchomości – NAHB.
Za nami
●Piątek przyniósł kolejne cenne wskazówki dot. przyszłego kursu polityki pieniężnej kluczowych banków centralnych. ● [PL] Niemałym zaskoczeniem okazały się wyniki inflacji cen konsumpcyjnych, ogłoszone w tym dniu przez GUS. Indeks CPI spadł w lutym do poziomu 2,8% r/r, czyli dużo niższego w stosunku do prognozy (3,2%) i wyniku ze stycznia (zrewidowanego z 3,9% do 3,7%). Bieżące dane postawiły pod znakiem zapytania narrację jastrzębiej większości w krajowej RPP o braku możliwości cięcia stóp NBP w 2024 roku, co negatywnie rzutowało na wartość złotego (EUR/PLN max. 4,3048, USD/PLN max. 3,9551). ● [USA, EU] Bardziej klarownych wniosków monetarnych dostarczyły najnowsze dane z gospodarki amerykańskiej. Za odroczeniem obniżek stóp funduszy federalnych Fed (w czerwcu spadek szans na pierwsze cięcie z 71% w pon. do 57% w pt.) przemawiały: nieoczekiwane odbicie produkcji przemysłowej USA w lutym (0,1% m/m vs prognoza 0%; poprzednio -0,5%) oraz stabilizacja w marcu nastrojów i oczekiwań inflacyjnych amerykańskich konsumentów (wg Uniwersytetu Michigan). Kontrastowała z nimi piątkowa wypowiedź Olli Rehna z Europejskiego Banku Centralnego, który powiedział, że w ostatnim tygodniu Rada Prezesów rozpoczęła dyskusję, o tym kiedy rozpocząć obniżanie stóp w Eurolandzie. Wypadkową tych informacji było utrzymanie tygodniowych zysków eurodolara (EUR/USD min. 1,0873) i indeksu dolara (+0,7%, tj. max. od 12 stycznia br.). ● [JP] Globalną przewagę amerykańskiej waluty budowały także rosnące oczekiwania rynkowe, że Bank Japonii, pod przewodnictwem nowego prezesa Kazuo Ueda’y, jeszcze w tym tygodniu zakończy erę ujemnych stóp procentowych w Kraju Kwitnącej Wiśni. Paliwem do tych spekulacji stało się piątkowe porozumienie dużych japońskich przedsiębiorstw ze związkami zawodowymi o największym od 33 lat wzroście wynagrodzeń, które doprowadziło do zwyżki kursu USD/JPY do max. 149,165.
Przed nami
● Nowy tydzień będzie stał pod znakiem decyzji kilku ważnych banków centralnych. W najbliższych dniach swoje posiedzenia mają zaplanowane chronologicznie: Bank Japonii (we wtorek), amerykański Bank Rezerwy Federalnej (w środę), Bank Anglii (w czwartek) oraz Narodowy Bank Szwajcarii (również w czwartek). ● [Kalendarz Eko] Jednak zanim dojdzie do ww. monetarnych rozstrzygnięć jeszcze dziś dostaniemy garść najnowszych danych makro z Eurolandu nt. handlu zagranicznego w styczniu oraz finalnej inflacji HICP w lutym. ● [Scenariusze] Wyższe wyniki będą nakręcać strategie nastawione na dłuższe utrzymanie wysokich stóp ECB, co będzie sprzyjać euro (punkt oporu EUR/USD: 1,1000) i szkodzić jego sąsiadom z CEE (punkty oporu EUR/PLN: 4,3300, USD/PLN: 4,0000). Natowiast niższe dane mogą odnowić wiarę inwestorów w scenariusz szybszej (kwiecień/maj) obniżki stóp ECB, kosztem wspólnej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0870) i z korzyścią dla złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,9000). ● [Inne wydarzenia] Poza decyzjami w sprawach polityki pieniężnej, w kolejnych dniach opublikowane będą także inne ważne dane makro, a wśród nich: indeks ZEW z Niemiec (jutro), inflacja w Wielkiej Brytanii (w środę), wstępne wyniki indeksów PMI z Eurolandu i z USA (w czwartek) oraz niemiecki wskaźnik IFO (w piątek).