Glapiński podbija stawkę, a Johnson pasuje
Piątek, 2022-07-08, godzina: 08:50
★ Polska: Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopę referencyjną NBP do najwyższego poziomu od marca 2005.
★ Georgiewa (MFW): perspektywy dla światowej gospodarki „znacznie się pogorszyły” i nie można wykluczyć globalnej recesji w 2023.
★ Wielka Brytania: Boris Johnson ogłosił swoją rezygnację ze stanowiska premiera Zjednoczonego Królestwa.
★ Kalendarz Eko: raport Departamentu Pracy USA oraz konferencja prezesa NBP.
Za nami
● [RPP] W czwartek w centrum uwagi inwestorów i analityków zainteresowanych polską ekonomią znalazła się Rada Polityki Pieniężnej, która dokonała 10-tej w obecnym cyklu podwyżki stopy referencyjnej NBP. Tym razem Rada zdecydowała się podnieść ją „tylko” o 50 punktów bazowych (z 6% do 6,5% tj. najwyżej od marca 2005), podczas gdy prognozy ekonomistów zakładały jej wzrost o 75 pb. Odpowiedzią rynku walutowego na tę decyzję był błyskawiczny spadek wyceny złotego (EUR/PLN max. 4,8139, USD/PLN max. 4,7283). W komunikacie RPP napisano, że „w kolejnych kwartałach prognozowane jest dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego, a perspektywy koniunktury, zarówno w Polsce, jak i na świecie, są obarczone znaczną niepewnością”. ● [MFW] Dodatkowym obciążeniem dla PLNa stała się opinia dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristaliny Georgiewy, że perspektywy dla światowej gospodarki „znacznie się pogorszyły” i nie można wykluczyć globalnej recesji w 2023 r. ● [GBP, USD] W koszyku G10 pozytywnie wyróżnił się funt (GBP/PLN max. 5,6694, GBP/USD max. 1,2056). Szterling zyskał po tym, jak Boris Johnson ogłosił swoją rezygnację ze stanowiska premiera Zjednoczonego Królestwa. Na plusie wczorajszą sesję zakończył także dolar (EUR/USD min. 1,0140), którego wspierał głos Wallera z Fed za 75-punktową podwyżką stóp w lipcu.
Przed nami
● [RPP] W czwartek w centrum uwagi inwestorów i analityków zainteresowanych polską ekonomią znalazła się Rada Polityki Pieniężnej, która dokonała 10-tej w obecnym cyklu podwyżki stopy referencyjnej NBP. Tym razem Rada zdecydowała się podnieść ją „tylko” o 50 punktów bazowych (z 6% do 6,5% tj. najwyżej od marca 2005), podczas gdy prognozy ekonomistów zakładały jej wzrost o 75 pb. Odpowiedzią rynku walutowego na tę decyzję był błyskawiczny spadek wyceny złotego (EUR/PLN max. 4,8139, USD/PLN max. 4,7283). W komunikacie RPP napisano, że „w kolejnych kwartałach prognozowane jest dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego, a perspektywy koniunktury, zarówno w Polsce, jak i na świecie, są obarczone znaczną niepewnością”. ● [MFW] Dodatkowym obciążeniem dla PLNa stała się opinia dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristaliny Georgiewy, że perspektywy dla światowej gospodarki „znacznie się pogorszyły” i nie można wykluczyć globalnej recesji w 2023 r. ● [GBP, USD] W koszyku G10 pozytywnie wyróżnił się funt (GBP/PLN max. 5,6694, GBP/USD max. 1,2056). Szterling zyskał po tym, jak Boris Johnson ogłosił swoją rezygnację ze stanowiska premiera Zjednoczonego Królestwa. Na plusie wczorajszą sesję zakończył także dolar (EUR/USD min. 1,0140), którego wspierał głos Wallera z Fed za 75-punktową podwyżką stóp w lipcu.