Fed: jesteśmy dopiero na początku procesu
Środa, 2023-02-08, godzina: 08:50
★Powell (Fed): jeśli dobre dane z rynku pracy będą się utrzymywać, to docelowy poziom stóp może być wyższy.
★ Kashkari (Fed): styczniowy silny raport Departamentu Pracy wskazuje, że Bank musi nadal podnosić stopy procentowe.
★ Niemcy: w grudniu produkcja przemysłowa spadła najbardziej od marca 2022.
★ Bank Rezerwy Australii podniósł główną stopę procentową o 25 pb. oraz zapowiedział kolejne podwyżki.
★ Kalendarz Eko: decyzja RPP ws. stóp NBP oraz wystąpienia publiczne sześciu polityków Fed.
Za nami
● [Fed] We wtorek inwestorzy podążali za narracją płynącą z amerykańskiego banku centralnego, kontynuując zakupy dolara. Jako pierwszy zabrał głos prezes oddziału Fed z Minneapolis Neel Kashkari, który powiedział, że styczniowy silny raport Departamentu Pracy USA wskazuje, iż Bank musi nadal podnosić stopy procentowe. W tym samym tonie wypowiedział się przewodniczący FOMC Jerome Powell zapowiadając wczoraj, że jeśli dobre dane z rynku pracy będą się utrzymywać, to docelowy poziom stóp może być wyższy. Ponadto przyznał, że jesteśmy dopiero na początku procesu dezinflacji. Z kolei makroekonomicznym wsparciem dla zielonej waluty (EUR/USD min. 1,0669) stały się dane nt. bilansu handlu zagranicznego USA, które pokazały mniejszy, niż zakładano wzrost deficytu handlowego w grudniu (-67,4 mld USD vs prognoza -68,5 mld USD; poprzednio -61 mld USD). ● [DE] Za to makro-obciążeniem dla konkurencyjnego euro oraz jego sąsiadów z CEE (EUR/PLN max. 4,7765, USD/PLN max. 4,4741) była wiadomość o największym od marca 2022, miesięcznym spadku produkcji przemysłowej w Niemczech (-3,1% m/m w XII vs prognoza -0,6% m/m; poprzednio 0,4%). ● [RBA] Oprócz dolara dobrze w G10 radził sobie jego daleki kuzyn z Australii. Popularny „Aussie” zyskał na wartości po tym, jak Bank Rezerwy Australii podniósł główną stopę procentową o 25 pb. (z 3,10% do 3,35%) oraz zapowiedział kolejne podwyżki, czym zaskoczył wielu inwestorów, którzy spodziewali się, że RBA wkrótce zakończy proces normalizacji swojej polityki pieniężnej.
Przed nami
● [RPP] Dziś krajowy inwestorzy i ekonomiści kierują swoją uwagę na Radę Polityki Pieniężnej, która po południu ogłosi decyzję ws. stóp Narodowego Banku Polskiego. Analitycy banku Goldman Sachs, mając na uwadze łagodniejsze otoczenie zewnętrzne oraz ostatnie wypowiedzi przedstawicieli rządu RP nt. wakacji kredytowych, spodziewają się bardziej gołębiego przekazu z RPP. W takim scenariuszu Rada może posunąć się nawet do formalnego zakończenia cyklu podwyżek NBP, bądź zapowiedzieć ich obniżki. Wówczas należałoby się liczyć z dalszym osłabieniem złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,7800, USD/PLN: 4,5000). W przypadku mniej radykalnego podejścia i braku zmian w komunikacie nasz pieniądz mógłby odzyskać część strat poniesionych w tym tygodniu (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,7000, USD/PLN: 4,4000). ● [Fed] Gracze globalni czekają na kolejne wystąpienia publiczne polityków Banku Rezerwy Federalnej. W kolejności chronologicznej swoje wypowiedzi zaplanowane mają: członek zarządu Fed Michael Barr, wiceprzewodniczący FOMC John Williams, członkini zarządu Fed Lisa Cook, prezes oddziału Fed w Atlancie Raphael Bostic, prezes oddziału Fed w Minneapolis Neel Kashkari oraz członek zarządu Fed Christopher Waller. Głosy za jeszcze co najmniej dwoma podwyżkami stóp i za utrzymaniem ich na wysokim poziomie przez dłuższy czas będą wodą na młyn dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0670). Natomiast komentarze o bliskim zakończeniu procesu normalizacji amerykańskich stóp mogłyby zniechęcić inwestorów do zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,0770).