Przejdź do treści
Centralne sterowanie
Piątek, 2025-02-07, godzina: 08:50
★ Japoński jen jest najdroższy od 8 tygodni wobec dolara.
★ Bank Anglii obniżył główną stopę referencyjną z 4,75% do 4,50%.
★ Brytyjski funt poniósł największą jednodniową stratę do dolara w tym roku.
★ Glapiński: Bieżące uwarunkowania przemawiają za utrzymaniem stóp procentowych.
★ Raport Challegera: w styczniu w USA liczba zwolnień niespodziewanie spadła.
★ Kalendarz Eko: protokół z posiedzenia RPP, raport z rynku pracy USA (w tym zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, płaca godzinowa, stopa bezrobocia) oraz indeks Uniwersytetu Michigan, a także wystąpienia publiczne polityków ECB (Luis de Guindos) i Fed (Michelle Bowman , Adriana Kugler).
Za nami
●Wobec chwilowej nieobecności Trumpa na czołówkach serwisów informacyjnych, w czwartek głównym motorem napędowym rynków walutowych była polityka banków centralnych. ● [BoJ] Nowy punkt widzenia Banku Japonii przedstawił wczoraj członek jego władz – Naoki Tamura. Jego zdaniem w 2025 roku stopa procentowa BoJ powinna zostać podniesiona co najmniej do poziomu 1,00% (z powodu wysokiego ryzyka wzrostu cen). Taka perspektywa podkręciła notowania japońskiego jena, który stał się najmocniejszy wobec dolara od ośmiu tygodni (USD/JPY min. 151,25). Analitycy zwracają jednak uwagę, że głównym czynnikiem zmian wartości waluty Kraju Kwitnącej Wiśni pozostaje geopolityka, a to ze względu na status bezpiecznego aktywa, jakim cieszy się japoński pieniądz. ● [BoE] W Europie uwaga inwestorów skupiła się na decyzji Banku Anglii, który obniżył główną stopę referencyjną z 4,75% do 4,50%. Jednocześnie Bank obniżył prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego na Wyspach z 1,5% do 0,75%. Te posunięcia zachwiały pozycją brytyjskiego funta, który z nieba w środę (GBP/USD max. 1,2437) trafił w czwartek do piekła (GBP/USD min. 1,2364). Za tą największą w tym roku przeceną szterlinga stało przekonanie inwestorów, że jeszcze w tym roku BoE utnie referencyjną stopę procentową trzy razy. ● [USD] Mimo strat w Japonii i zysków na Wyspach Brytyjskich w kontynentalnej Europie dolar w zasadzie utrzymał status quo (EUR/USD min. 1,0352, max. 1,0442). Nie zaszkodziły mu, ale i nie pomogły mieszane dane makro zza oceanu (lepszy raport Challengera i gorszy Jobless Claims). ● [NBP, PLN] W tych okolicznościach nieźle poradził sobie polski złoty, który odnotował niewielki plus na rynku EUR/PLN (min. 4,1884) i USD/PLN (min. 4,0305). Jego pozycję umocnił Adam Glapiński, który na wczorajszej konferencji prasowej powiedział, że cały obraz makroekonomiczny nie skłania do szybkiego dostosowania stóp procentowych. W ocenie Rady Polityki Pieniężnej obecny poziom stóp będzie sprzyjał obniżeniu inflacji do celu w średnim okresie.
Przed nami
● [Kalendarz Eko] Dzisiejsza agenda ekonomiczna zapowiada się bardzo ciekawie. Gwoździem programu dnia i tygodnia będzie oczywiście miesięczny raport Departamentu Pracy USA. Z niego dowiemy się m.in. jak w styczniu zmieniły się: zatrudnienie w sektorze pozarolniczym, płaca godzinowa i stopa bezrobocia. ● [Scenariusze] NFP powyżej 170 tys., płaca godzinowa nie mniejsza niż 3,8% i bezrobocie co najwyżej 4,1% będą wodą na młyn dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0200; punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 4,1500), który nie będzie musiał się bać przyspieszenia decyzji Fed ws. cięcia stawki funduszy federalnych, spodziewanego w lipcu br. Odwrotny splot danych z amerykańskiego rynku pracy będzie wyzwaniem dla zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,0530; punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1500, USD/PLN: 4,0000). ● [Inne wydarzenia] Mimo wagi raportu Departamentu Pracy USA warto pamiętać o dzisiejszych publikacjach protokołu z posiedzenia RPP oraz indeksu Uniwersytetu Michigan, a także o wystąpieniach publicznych polityków ECB (Luis de Guindos) i Fed (Michelle Bowman, Adriana Kugler). ● [Aktualne ceny ropy] Brent 74,78 USD/bbl, Crude 71,02 USD/bbl.