Scenariusz science fiction dla euro
Czwartek, 2023-12-07, godzina: 08:50
★Krajowa Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe NBP bez zmian.
★ Niemcy: w październiku zamówienia w przemyśle nieoczekiwanie spadły.
★ Kazmir (ECB): zakłady inwestycyjne na obniżkę stóp ECB w I kwartale 2024 to „science fiction”.
★ ADP: w listopadzie nowe zatrudnienie w amerykańskim sektorze prywatnym niespodziewanie spadło
★ Kalendarz Eko: raporty Challengera i jobless claims z USA oraz konferencja prezesa NBP.
Za nami
●[DE] Wczorajsza wiadomość o nieoczekiwanym spadku zamówień w niemieckim przemyśle w październiku (-3,7% vs prognoza 0,1%; poprzednio 0,7%) zwiększyła obawy inwestorów, że w IV kwartale największa gospodarka strefy euro pozostanie w recesji. Dodatkowym źródłem makroekonomicznego niepokoju w Eurolandzie stała się informacja o nadspodziewanym spadku sprzedaży detalicznej w bloku (-1,2% r/r vs prognoza -1%; poprzednio -2,9%). Odpowiedzią rynku walutowego na te publikacje był spadek wyceny euro (EUR/USD min. 1,0755) oraz jego peryferyjnych aliantów, w tym złotego (EUR/PLN max. 4,3411, USD/PLN max. 4,0279). ● [ECB, RPP] Straty wspólnej waluty zmniejszyła opinia Petera Kazmira z Europejskiego Banku Centralnego, który uważa, że zakłady inwestycyjne na obniżkę stóp ECB w I kwartale przyszłego roku to „science fiction”. Z kolei złotemu pomogła decyzja Krajowej Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stóp procentowych NBP bez zmian (tj. referencyjną na poziomie 5,75%). W komunikacie „Rada ocenia, że napływające dane wskazują na niską presję popytową i kosztową w polskiej gospodarce, która w warunkach osłabionej koniunktury i spadku presji inflacyjnej za granicą, oddziaływać będzie w kierunku stopniowego spadku krajowej inflacji. Biorąc pod uwagę dokonane w poprzednich miesiącach dostosowanie stóp procentowych NBP, a także niepewność co do kształtu przyszłej polityki fiskalnej i regulacyjnej oraz jej wpływu na inflację, Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie”. ● [USA] Jednocześnie obciążeniem dla konkurencyjnego dolara stała się publikacja amerykańskiego raportu ADP, który pokazał, że w listopadzie dynamika wzrostu zatrudnienia w sektorze prywatnym niespodziewanie spadła (103 tys. vs prognoza 130 tys.; poprzednio 106 tys.). Makroekonomiczny zawód sprawiły zielonej walucie także dane nt. handlu zagranicznego, wg których deficyt handlowy nadspodziewanie wzrósł w październiku (-64,3 mld USD vs prognoza -64,2 mld USD; poprzednio -61,2 mld USD). Pod wpływem tych wyników rentowność dziesięcioletnich obligacji USA spadła do najniższego poziomu od 31 sierpnia br.
Przed nami
● [USA] Ostatnich wskazówek przed ogłoszeniem jutrzejszych danych z amerykańskiego rynku pracy mogą nam dostarczyć dzisiejsze publikacje raportów Challengera oraz jobless claims. Pierwszy poinformuje nas o liczbie planowanych zwolnień pracowników amerykańskich firm w listopadzie, a drugi o ilości nowych osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w poprzednim tygodniu. Lepsze od prognoz wyniki będą zachęcać do zajęcia dolarowej pozycji (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0750), kosztem jego walutowych rywali z rynków G10 i EM (punkty oporu EUR/PLN 4,3500, USD/PLN 4,0500). Z kolei gorsze dane mogą skłonić inwestorów do gry przeciwko zielonej walucie (punkt oporu EUR/USD: 1,0850), na czym skorzysta m.in. relatywnie wyżej oprocentowany złoty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,9000). ● [PL] Na lokalnej agendzie PLNa znajduje się konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego, na której motywem przewodnim może być ewentualny wniosek nowej koalicji o postawienie go przed Trybunał Stanu.