Przejdź do treści
Dolar na wyprzedaży
Poniedziałek, 2023-11-27, godzina: 08:50
★ USA: w listopadzie aktywność biznesowa wg PMI stanęła w miejscu.
★ Niemcy: w tym miesiącu nastroje przedsiębiorców poprawiły się mniej, niż oczekiwano.
★ Pill (BoE): Bank Anglii nie odpuści walki z inflacją mimo oznak słabnięcia brytyjskiej gospodarki.
★ Kalendarz Eko: sprzedaż nowych domów w USA oraz amerykański indeks Dallas Fed dla przemysłu
Za nami
●[USD] Black Friday przyniósł niewielką przecenę dolara. Cena zielonej waluty spadła po publikacji indeksów PMI dla USA, które pokazały, że aktywność biznesowa za oceanem stanęła w miejscu. W listopadzie wskaźnik Composite osiągnął taką samą wartość jak w październiku (tj. 50,7 pkt), ponieważ umiarkowany wzrost aktywności w sektorze usług zrównoważył spadek w przemyśle. Brak wzrostu nowych zamówień spowodował, że amerykańskie firmy zwalniają pracowników przez co sub-indeks dot. zatrudnienia po raz pierwszy od czerwca 2020 spadł poniżej granicy 50 pkt (49,7 pkt), która oddziela regres od rozwoju. Pod wpływem tej publikacji rynek bazowy EUR/USD wzrósł maksymalnie do pułapu 1,0959. ● [EUR] Zwyżce popularnego eurodolara sprzyjała wiadomość o trzeciej miesięcznej z rzędu poprawie nastrojów niemieckich przedsiębiorców, choć była ona mniejsza od oczekiwań analityków (Ifo: 87,3 pkt vs prognoza 87,5 pkt; poprzednio: 86,9 pkt). Korzystny wpływ na wycenę wspólnej waluty miały również jastrzębie wypowiedzi polityków Europejskiego Banku Centralnego. Prezes Banku Belgii Pierre Wunsch ostrzegł, że zakłady inwestycyjne na przyszłe obniżki stóp ECB są „zbyt optymistyczne”. Z kolei prezes Banku Austrii Robert Holzmann powtórzył, że jest możliwa kolejna podwyżka stóp procentowych w strefie euro. Pod wpływem tych słów rentowność dziesięcioletnich bundów niemieckich wzrosła do najwyższego poziomu od półtora tygodnia. ● [GBP] Anty-dolarowy kierunek obrał także tzw. kabel, czyli kurs GBP/USD (max. 1,2627). Funtowi dopomógł główny ekonomista Banku Anglii Huw Pill, który powiedział, że BoE nie odpuści walki z inflacją mimo oznak słabnięcia brytyjskiej gospodarki. ● [PLN] Na słabości dolara skorzystały także waluty rynków wschodzących (EUR/PLN min. 4,3573, USD/PLN min. 3,9808), które mają nadzieje na deeskalacje konfliktu w Strefie Gazy po tym, jak w piątek rozpoczęło się czterodniowe zawieszenie broni pomiędzy Izraelem a Hamasem.
Przed nami
● [Dziś] Początek tygodnia przyniesie publikację danych z USA nt. sprzedaży nowych domów w październiku oraz nt. koniunktury w sektorze przemysłu okręgu Fed z Dallas w listopadzie. Lepsze od prognoz wyniki z amerykańskiej gospodarki mogłyby poprawić rokowania dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0890), a słabsze przysporzyć mu nowych zmartwień (punkt oporu EUR/USD: 1,0960). Bez względu na to, jak zielony pieniądz rozpocznie nowy tydzień, złoty i inne waluty rynków wschodzących (EM), znajdą się na przeciwległym końcu rynkowej huśtawki. Z technicznego punktu widzenia dalsze zyski polskiej waluty limitują najbliższe punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3300, USD/PLN: 3,9500. Z kolei zakres ewentualnej korekty ograniczą najbliższe punkty oporu EUR/PLN: 4,4000, USD/PLN: 4,0500. ● [Eko- tydzień] Jeżeli chodzi o kolejne dni to już jutro poznamy indeks zaufania amerykańskich konsumentów wg Conference Board, w środę zrewidowany PKB USA w III kw., w czwartek inflację w Polce (CPI) i w Stanach Zjednoczonych (PCE core), a w piątek przemysłowe wskaźniki PMI oraz ISM. Nie można także zapominać o monitowaniu sytuacji wojennej i geopolitycznej związanej z wojnami toczącymi się w Ukrainie oraz w Strefie Gazy, które istotnie oddziałują na rynki finansowe (w szczególności na ceny surowców).