Zielona seria i czarna seria
Wtorek, 2022-12-20, godzina: 08:50
★ Niemcy: w grudniu nastroje przedsiębiorców poprawiły się trzeci miesiąc z rzędu.
★ Wnorowski (RPP): nie spodziewam się przesłanek do obniżek stóp NBP w przyszłym roku.
★ USA: w grudniu nastroje na rynku nieruchomości pogorszyły się dwunasty miesiąc z rzędu.
★ Bank Japonii rozszerzył kontrolę nad krzywą dochodowości.
★ Kalendarz Eko: dane z Polski nt. inflacji PPI, produkcji przemysłowej i wynagrodzeń oraz z USA nt. pozwoleń i rozpoczętych budów domów.
Za nami
● [IFO] Początek tygodnia przyniósł kolejne pokrzepiające informacje z największej gospodarki europejskiej. Powodem do optymizmu za Odrą stała się wiadomość o nadspodziewanej poprawie nastrojów niemieckich przedsiębiorców. W grudniu indeks IFO podskoczył z 86,4 pkt do 88,6 pkt; podczas gdy rynek oczekiwał jego wzrostu do 87,4 pkt. Tym samym był to już trzeci miesięczny wzrost tego wskaźnika z rzędu. W komentarzu do danych Instytut napisał, że „niemiecki biznes wkracza w okres świąteczny z poczuciem nadziei”. Odpowiedzią rynku walutowego na tę publikację był wzrost wartości euro (EUR/USD max. 1,0658) oraz jego sąsiadów z Regionu CEE. ● [RPP] Dobrą reklamę złotemu (EUR/PLN min. 4,6740, USD/PLN min. 4,3974) zrobił Henryk Wnorowski z RPP mówiąc, że w przyszłym roku nie spodziewa się przesłanek do obniżek stóp NBP. ● [USA] Jednocześnie konkurencyjnemu dolarowi zaszkodził dwunasty z rzędu, miesięczny spadek amerykańskiego indeksu nastrojów na rynku nieruchomości w grudniu (NAHB: 31 pkt vs prognoza 34 pkt; poprzednio 33 pkt). Ta czarna seria przyprawiła o ból głowy graczy z Wall Street (DJIA: -0,49, S&P 500: -0,90%, NASDAQ: -1,49). ● [BoJ] Dziś topnieją także ceny akcji na giełdzie w Tokio (NIKKEI: -2,46%) po tym, jak Bank Japonii zapowiedział, że rozszerzy zakres kontroli zmienności rentowności 10-letnich japońskich obligacji rządowych. Pod wpływem tej zaskakującej decyzji kurs USD/JPY stopniał ponad 3% (min. 132,28).
Przed nami
●[PL] Z uwagi na dzisiejsze publikacje Głównego Urzędu Statystycznego, na agendzie inwestorów znajdzie się temat sytuacji w polskiej gospodarce. O godzinie 10:00 GUS poda równocześnie listopadowe dane nt. produkcji przemysłowej, inflacji PPI oraz informacje o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniach w krajowym sektorze przedsiębiorstw. Niższe wyniki będą świadczyć o dalszym spadku presji płacowo-cenowej, co byłoby argumentem dla RPP za formalnym zakończeniem cyklu normalizacji stóp NBP, a dla inwestorów za sprzedażą złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,7200, USD/PLN: 4,4500). Z kolei wyższe PPI i płace ożywiłyby oczekiwania na kolejne podwyżki stóp NBP, co byłoby z korzyścią dla naszego pieniądza (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,6700, USD/PLN: 4,3500). ● [USA] Na rynku bazowym EUR/USD kierunek wyznaczą dziś dane z USA nt. wydanych pozwoleń i rozpoczętych budów domów w listopadzie. Ich prognozowany spadek może osłabić dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,0670), a ewentualny wzrost go umocnić (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0570).