Środa, 2026-09-16, godzina: 08:40
★Zarzecki (RPP): stopy procentowe NBP mogą pozostać bez zmian do końca 2026 i nie można wykluczać ich podwyżki w I kw. 2027.
★Niemcy: wg ZEW we wrześniu nastroje ekonomiczne się poprawiły.
★Kalendarz Eko: decyzja FOMC ws. stóp procentowych Fed.
Za nami
● [Ropa, obligacje] Wtorek przyniósł kolejne niepokojące informacje z rynku naftowego oraz długu. Ropa Brent wrosła o prawie 3% po informacjach o kolejnych irańskich atakach na statki w rejonie Zatoki Perskiej oraz o nowych uderzeniach Huti w Arabię Saudyjską. Z powodu awarii saudyjskiego naftociągu Wschód-Zachód, Rijad odwołał wczoraj wrześniowe dostawy ropy do niektórych europejskich rafinerii. Wzrost obaw przed kolejną falą inflacji podbił rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich do najwyższego poziomu od 2007 roku. ● [FX] Na rynku walutowym po poniedziałkowej wyprzedaży złotego, wczoraj nastąpiło niewielkie odreagowanie rynku (EUR/PLN min. 4,3360, USD/PLN min. 3,7548). PLNowi pomogły słowa Marcina Zarzeckiego z RPP, że stopy procentowe NBP mogą pozostać bez zmian do końca 2026 roku i nie można wykluczać ich podwyżki w I kw. 2027. Dodatkowym makro-wsparciem dla złotego i innych walut EU była wiadomość o poprawie nastrojów ekonomicznych w Niemczech wg ZEW we wrześniu (34,7 pkt vs prognoza 40 pkt; poprzednio 34,2 pkt). Jednocześnie do nowych zakupów dolara zniechęcał nadspodziewany spadek indeksu NY Empire State (7,6 pkt vs prognoza 14,7 pkt; poprzednio 20,6 pkt), który obrazuje koniunkturę gospodarczą w stanie Nowy Jork.
Przed nami
● [Fed] Dziś wszyscy inwestorzy i ekonomiści kierują swoją uwagę na amerykański bank centralny, który o godzinie 20:00 ogłosi decyzję ws. poziomu stóp funduszy federalnych. Ubiegłotygodniowe dane o inflacji CPI oraz zwyżkujące ceny ropy przekonały inwestorów, że Fed dokona dziś pierwszej od ponad trzech lat podwyżki, ale zastanawiają się, jak będzie przebiegał proces zacieśniania amerykańskiej polityki pieniężnej w dalszej części roku. Zapowiedź kolejnych podwyżek będzie wodą na młyn dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1500) oraz solą w oku walut EM i złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3500, USD/PLN: 3,8000). W razie bardziej gołębiego stanowiska Fed należy się liczyć z odwrotem zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,1600). W tym scenariuszu nasz pieniądz powinien odrobić część ostatnio poniesionych strat (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,7000).