Czwartek, 2025-11-27, godzina: 08:50
★ USA: przemysłowy wskaźnik koniunktury Chicago PMI jest najniższy od połowy 2024.
★ Amerykańskie zamówienia na dobra trwałe we wrześniu przewyższyły prognozy.
★ Wall Street rośnie czwarty dzień z rzędu – Nasdaq +1%, Dow +0,9%.
★ Kalendarz Eko: indeks nastrojów w gospodarce strefy euro oraz protokół ECB.
Za nami
●[USA] W środę rynki żyły kolejną porcją danych z amerykańskiej gospodarki, które w większości wspierają scenariusz grudniowego cięcia stóp procentowych przez Fed. Chicago PMI spadł do 36,3 pkt, znacznie poniżej prognozy 43,9 pkt. To najsłabszy poziom od połowy 2024 roku i jednoznaczny sygnał głębokiego ochłodzenia aktywności przemysłowej w regionie. Jednocześnie wnioski o zasiłek spadły do 216 tys., tj. najniżej od kwietnia. To z kolei jastrzębi sygnał dla Fed z rynku pracy, który chwilowo umocnił rentowności obligacji. Zamówienia na dobra trwałe wzrosły o 0,5% m/m, a zamówienia „core” (bez transportu) o 0,6% m/m. Dane za wrzesień okazały się mocniejsze od oczekiwań i potwierdziły, że inwestycje firm trzymają się zaskakująco dobrze mimo niepewności po shutdownie. ● [Fed, USD] Połączenie bardzo słabego PMI i solidnych zamówień stworzyło mieszany obraz aktywności gospodarczej, ale finalnie przewagę zdobyła narracja o schładzającym się popycie i miękkim lądowaniu gospodarki – czyli tło sprzyjające obniżce stóp w grudniu. Beżowa Księga nie zmieniła oczekiwań wobec Fed – raport pokazał stabilizujące się warunki, ale brak presji cenowej. Dolar znalazł się pod presją po komentarzach kolejnych członków FOMC i serii miękkich danych (EUR/USD max. 1,1613, GBP/USD min. 1,3268). Inwestorzy zakładają, że Fed obniży stopy o 25 pb w grudniu z prawdopodobieństwem 85%. Rynek dyskontuje również możliwą nominację Kevina Hassetta na nowego szefa Fed – to osoba postrzegana jako bardziej gołębia niż Jerome Powell. ● [BoJ, JPY] Jen pozostaje w centrum uwagi po informacjach Reuters, że BoJ przygotowuje rynek na możliwą podwyżkę stóp już w grudniu. USD/JPY spadał przejściowo do 155,65, po czym wrócił w okolice 156,70. ● [Akcje US] Wall Street zaliczyło mocną sesję przed świętem Dziękczynienia. Główne indeksy wzrosły czwarty dzień z rzędu (Dow +0,82%, S&P 500 +0,79%, Nasdaq +0,86%). Inwestorzy kupowali akcje technologiczne i neutralizowali wcześniejszą korektę spowodowaną obawami o wyceny spółek AI. Nvidia +1%, Oracle +4%, Microsoft +2%. Wyniki spółek wspierały nastroje – szczególnie mocny raport przedstawił Dell (+5,9%). ● [PLN] Brak danych krajowych i ze strefy euro sprawił, że złoty odtwarzał zmiany na rynku bazowym, zachowując status quo do wspólnej waluty i zyskując do dolara (EUR/PLN min. 4,2299, max. 4,2364; USD/PLN min. 3,6445).
Przed nami
● [Agenda] Czwartek będzie zdecydowanie spokojniejszym dniem na rynkach zarówno z powodu Święta Dziękczynienia w USA, jak i skromnego kalendarza makro. O godzinie 11:00 poznamy indeks nastrojów w gospodarce Eurolandu. Wynik pokaże, czy listopadowa poprawa w PMI znajduje odzwierciedlenie również w bardziej szerokich badaniach sentymentu. O godzinie 13:30 opublikowany będzie protokół z posiedzenia ECB. Inwestorzy będą szukać w nim wskazówek dotyczących ścieżki stóp w strefie euro. Rynek oczekuje potwierdzenia gołębiego zwrotu po ostatnich danych o słabnącej aktywności gospodarczej. ● [Scenariusze FX] Ze względu na święto w USA zmienność może być ograniczona. Handel walutami będzie w dużej mierze napędzany: reakcją na wczorajsze dane z USA, sytuacją na jenie (możliwa interwencja BoJ) i protokołem ECB (EUR/USD wsparcie: 1,1530, opór: 1,1630). Wobec braku nowych danych z kraju na rynku PLN narracja będzie nadal skupiać się na ostatnich mocnych danych o sprzedaży detalicznej oraz prognozach dalszego łagodzenia polityki NBP (stopa 3,5% w 2026 r. według PZU). Możemy się spodziewać konsolidacji w przedziałach: EUR/PLN wsparcie: 4,2200, opór: 4,2800, USD/PLN wsparcie: 3,6000, opór: 3,7000. ● [Aktualne ceny ropy] Brent 62,50 USD/bbl, Crude 58,67 USD/bbl.