Wtorek, 2025-06-10, godzina: 08:50
★ W maju chiński eksport do USA spadł o 34,5% rok-do-roku.
★ Chiny: deflacja cen producentów wzrosła do najwyższego poziomu od dwóch lat.
★ Wysocy przedstawiciele USA i ChRL spotykali się w Londynie na kolejną rundę rozmów handlowych.
★ Główny negocjator japoński Ryosei Akazawa odbędzie w Waszyngtonie szóstą rundę rozmów ws. umowy handlowej USA-Japonia.
★ Kalendarz Eko: indeks nastrojów inwestorów w strefie euro (Sentix).
Za nami
● [USA-ChRL] W poniedziałek inwestorzy na całym świecie z uwagą śledzili doniesienia z Londynu, gdzie odbyło się kolejne spotkanie wysokich przedstawicieli Waszyngtonu i Pekinu w sprawie porozumienia handlowego USA-ChRL, będące konsekwencją zeszłotygodniowej „dobrej” rozmowy prezydentów Trumpa i Xi. Głównym celem amerykańskiej delegacji (z sekretarzem skarbu Scottem Bessentem, sekretarzem ds. handlu Howardem Lutnickiem oraz z dyrektorem Narodowej Rady Ekonomicznej Kevinem Hassettem) było zniesienie chińskich ograniczeń dot. importu minerałów ziem rzadkich z Państwa Środka w zamian za zmniejszenie amerykańskiej kontroli chińskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych. ● [Giełdy, ropa] Rynki finansowe z lekkim optymizmem czekały na szczegóły ustaleń londyńskich rozmów. Giełdowymi beneficjentami tego pozytywnego nastawienia były największe spółki chińskie i amerykańscy producenci półprzewodników (np. Alibaba +1,8%, Cualcomm +4,0%, AMD +4,8%, Texas Instruments +3,5%). Na tej fali zauważalne wzrosty zanotowały również ceny ropy (Brent: +0,86%, Crude: +1,10%), które wcześniej przytłoczyła wiadomość o spadku chińskiego importu czarnego złota do najniższego poziomu od czterech miesięcy. ● [USD, EUR, PLN] Piątkowe dane z rynku pracy USA (mniejszy od prognoz spadek zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w maju) skłoniły inwestorów do obstawienia pierwszego pełnego cięcia stóp Fed dopiero w październiku br. Jednak niepewny wynik wojny handlowej Trumpa oraz oczekiwanie na dane o amerykańskiej inflacji przemawiały za stabilizacją wyceny dolara. Z kolej wartość wspólnej waluty podtrzymywały zeszłotygodniowe sygnały z Europejskiego Banku Centralnego o zbliżaniu się do końca cyklu obniżek stóp ECB oraz nadwyrężony status amerykańskiego konkurenta jako bezpiecznej przystani dla kapitału. W rezultacie rynek EUR/USD poruszał się wczoraj w wąskim przedziale od min. 1,1386 do max. 1,1439. Stan względnej równowagi na rynku bazowym umożliwił niewielkie umocnienie złotego (EUR/PLN min. 4,2658, USD/PLN min. 3,7336).
Przed nami