Środa, 2026-05-20, godzina: 08:50
★Trump podjął decyzję o wstrzymaniu planowanego, ponownego ataku wojskowego na Iran.
★Rynek długu USA: rentowność obligacji trzydziestoletnich wzrosła do najwyższego poziomu od lipca 2007.
★Kalendarz Eko: protokół z posiedzenia Fed oraz wyniki finansowe Nvidii za I kw. 2026.
Za nami
● [PLN] Wtorkowa sesja walutowa rozpoczęła się korzystnie dla złotego. Kurs EUR/PLN spadł do min. 4,2371 w reakcji na decyzje Donalda Trumpa o wstrzymaniu planowanego, ponownego ataku wojskowego na Iran. Amerykański prezydent zdradził, że został o to poproszony przez przywódców Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy powiedzieli mu, że „trwają obecnie poważne negocjacje” i ich wynik będzie „bardzo akceptowalny dla Stanów Zjednoczonych”. ● [Ropa] Wzrost nadziei na realizacje tego scenariusza obniżył cen ropy (Brent: -0,73%). ● [USD] Mniej szczęścia miał złoty na rynku USD/PLN (max. 3,6681), gdyż dolar zyskiwał globalnie (EUR/USD min. 1,1592) z powodu wzrostu oczekiwań na tegoroczne podwyżki stóp Fed. Wymiernym skutkiem tej sytuacji był wzrost rentowności amerykańskich obligacji trzydziestoletnich do najwyższego poziomu od lipca 2007.
Przed nami
● [Fed] W kontekście rosnącego podziału opinii wewnątrz FOMC ws. amerykańskiej polityki pieniężnej i komunikacji wyprzedzającej, dziś warto przeczytać zapis z ostatniego posiedzenia Komitetu. Protokół pokaże, ilu innych członków Fed składania się ku łagodnemu nastawieniu, a ilu ma bardziej jastrzębie podejście do polityki monetarnej (wobec ostatniego wzrostu inflacji w USA). Przewaga tych pierwszych będzie szkodzić dolarowi (punkt oporu EUR/USD: 1,1670), a większość drugich mu sprzyjać (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1570). W każdym z tych scenariuszy, waluty rynków wschodzących (w tym złoty) znajdą się na drugim biegunie (EUR/PLN wsparcie: 4,2000, opór: 4,3000, USD/PLN wsparcie: 3,6000, opór: 3,7000). ● [Nvidia] Gracze z Wall Street czekają na ogłoszenie wyników finansowych Nvidii za I kwartał 2024, które będą postrzegane jako wskaźnik kondycji całej branży sztucznej inteligencji. Analitycy oczekują od spółki dowodów, które uzasadnią ostatni wzrost ceny akcji (+37% od marca) oraz potwierdzą słuszność decyzji i korzyści płynące z inwestycji w centra danych.